Bomba w bukiecie ślubnym. Królewski ślub, który przerodził się w tragedię
1 czerwca 2026/
31 maja 1906 miał być dla Hiszpanii i Madrytu wyjątkowo radosnym dniem. 20-letni król Alfons XIII poślubiał angielską księżniczkę Wiktorię Eugenię Battenberg. Budynki przystrojono flagami i kwiatami, a ulice stolicy wypełniły się tysiącami wiwatujących poddanych oraz radosną muzyką. W jednej chwili jednak święto zamieniło się w tragedię.
Małżonka dla króla
Portret króla Alfonsa XIII i królowej Wiktorii Eugenii Hiszpanii, kwiecień 1906 r. [Gustav Mullins, domena publiczna, Wikimedia Commons]
Pogrobowiec Alfons XIII ledwie 4 lata wcześniej formalnie objął hiszpański tron, a małżeństwo młodego króla było sprawą państwową. Kandydatek nie brakowało, ale serce kochliwego Alfonsita skradła Patricia Connaught, wnuczka brytyjskiej królowej Wiktorii. Gdy jednak 19-letni monarcha przybył do Londynu, prosić ją o rękę, spotkał się z odmową Patsy. Urażony niespodziewanie zwrócił uwagę na inną wnuczkę królowej Wiktorii, siedemnastoletnią Wiktorię Eugenię Battenberg, którą zwano Ena.
Młodzi od razu wpadli sobie w oko; przez najbliższe miesiące wymieniali mnóstwo pocztówek (których kolekcjonowanie było wówczas bardzo modne) i listów. W końcu zapadła decyzja o ślubie. Nie była ona oczywista z trzech względów: po pierwsze Ena była anglikanką i musiała przejść na katolicyzm. Po drugie była księżniczką niższego rzędu: jej ojciec, Henryk Battenberg był owocem małżeństwa morganatycznego – księcia z hrabiną, a więc niemającej błękitnej krwi. Wreszcie po trzecie, i co najważniejsze, jako wnuczka królowej Wiktorii, Ena była potencjalną nosicielką hemofilii – ciężkiej choroby krwi sprzężoną z płcią męską, na którą kobiety nie chorowały, ale przekazywały ją potomstwu. Alfons jednak zlekceważył te wszystkie problemy.
Przyjazd Eny do Hiszpanii
Ena przybyła do Hiszpanii w styczniu 1906 r., na kilka miesięcy przed ślubem. Największym wyzwaniem była dla niej zmiana wyznania. Cały proces był upokarzający – stosowano się bowiem do wytycznych stworzonych jeszcze przez Inkwizycję! Ena musiała pościć 24 godziny, założyć białą pokutną szatę oraz włosiennicę na udo. Sama ceremonia wyrzeczenia się dawnej wiary i chrztu w nowej miała miejsce 7 marca w kaplicy pałacu Miramar w San Sebastián, letniej rezydencji królewskiej.
Królowa częściowo żałowała swej konwersji, choć wiedziała, że była ona niezbędna; nigdy nie przywykła do surowego, katolickiego obrządku, a ten ruch był szeroko krytykowany przez jej rodzinę oraz rodaków.
Wyjście z kościoła. Wiktoria Eugenia w sukni ślubnej.
Ceremonia
Ślub odbył się w kościele San Jerónimo el Real, położonym na wzgórzu obok Muzeum Prado. Katedra Almudena nie była jeszcze wówczas ukończona. To miała być ceremonia stulecia. Ena wystąpiła w bogato zdobionej sukni ślubnej i w tiarze z liliami dynastii Burbonów. Po ceremonii nowożeńcy opuścili świątynię wśród wiwatów zgromadzonych osobistości i mieszkańców Madrytu, po czym wsiedli do ceremonialnego powozu1, który miał zawieźć ich do Pałacu Królewskiego. Wzdłuż całej trasy przejazdu czekały na nich tłumy.
Schemat trasy orszaku ślubnego
Eksplozja na Calle Mayor
Tuż przed godziną 14, gdy orszak przejeżdżał ulicą Calle Mayor, z balkonu kamienicy pod numerem 88 rzucono bombę domowej roboty (tzw. bombę Orsiniego) ukrytą w bukiecie kwiatów. Ładunek jednak prawdopodobnie zahaczył o przewody tramwajowe i eksplodował tuż obok królewskiej karety, zamiast spaść na nią bezpośrednio. W chwili wybuchu Alfons XIII i Wiktoria Eugenia wychylali się przez drugie okno powozu, pozdrawiając tłum, co być może uratowało im życie.
Król i królowa wyszli z zamachu niemal bez szwanku, ale skutki eksplozji były tragiczne. Według najczęściej pojawiających się obecnie szacunków zginęły 23 osoby, a ponad 100 zostało rannych. Wśród ofiar znaleźli się gwardziści, przedstawiciele arystokracji (m.in. markiza de Tolosa i jej córka) oraz liczni mieszkańcy Madrytu zgromadzeni przy trasie przejazdu. Wybuch zabił również kilka koni. Królewska para została niezwłocznie ewakuowana: Wiktoria Eugenia w swej białej sukni zbryzganej krwią ofiar, Alfons w naddartym mundurze.
Tak wspominała moment zamachu Victoria Eugenia w wywiadzie telewizyjnym:
„Dopiero na końcu ulicy rzucono mi kwiaty. Mój mąż powiedział mi, że zakazał rzucania kwiatów, ale że nie ma już żadnego niebezpieczeństwa. Nie zdążyłam nawet zapytać – jakiego niebezpieczeństwa? – gdy to się stało. Mogę was zapewnić, że nie było to przyjemne – wyjść i zobaczyć całą tę krew. Widziałam biednego żołnierza z nogami o tak [pokazuje palcami literę X] – co za koszmar! Inny, którego dostrzegłam, był całkowicie roztrzaskany.
Kim był Mateu Morral?
Mateu Morral – zdjęcie zamachowca oraz ilustracja z „Le Petit Parisien”, pokazująca jego domniemane samobójstwo.
Zamachowcem okazał się Mateu Morral, dwudziestosześcioletni anarchista z Katalonii. Pochodził z Sabadell i był wykształconym we Francji i Niemczech synem właściciela fabryki tekstyliów. Następnie wyjechał do Barcelony, gdzie pracował jako bibliotekarz w postępowej Escuela Moderna i związał się z lokalnymi środowiskami inteligenckimi i radykalnymi.
Jeśli chodzi o sam zamach – działał samotnie, motywowany głęboką nienawiścią do monarchii i instytucji państwowych. Do Madrytu przybył niedługo przed atakiem; tydzień przed nim strażnik w parku Retiro znalazł wyryty w pniu drzewa napis: Alfons XIII zostanie stracony w dniu swego ślubu. Już po zamachu świadek zidentyfikował jako autora napisu właśnie Morrala.
Korzystając z ogromnego zamieszania i pomocy dyrektora czasopisma El Motín Morralowi udało się ujść z miasta, jednak dwa dni później został rozpoznany w gospodzie w Torrejón de Ardoz ze względu m.in. na swój kataloński akcent. Według oficjalnej wersji wydarzeń zastrzelił strażnika, po czym popełnił samobójstwo. Wersja ta nie pasuje jednak do śladów kul na jego ciele; co potwierdziły także współczesne badania. 2
Królewskie wesele
Tragedia zgasiła radosny nastrój. Odwołano wielki bal zaplanowany na następny dzień, odbył się jednak bankiet weselny. Tu ciekawostka: Wiktoria Eugenia sprowadziła z Londynu pierwszy w dziejach Hiszpanii wielopiętrowy tort weselny!
Następnego dnia Alfons XIII odbył przejażdżkę po Madrycie, chcąc pokazać poddanym, że zamach nie zachwiał monarchią. Nie był to jednak koniec dramatów w życiu królewskiej pary.
Przyjęcie po ślubie, obraz olejny, Juan Cumba, 1906.
Zapowiedź burzliwych czasów
Zamach z dnia ślubu był jedną z trzech prób zabójstwa Alfonsa XIII. Rok wcześniej przeżył on zamach bombowy w Paryżu, a w 1913 r. kolejny anarchista, Rafael Sancho Alegre, próbował go zastrzelić.
Dla Alfonsa i Eny dzień ślubu okazał się zapowiedzią trudnego życia prywatnego i burzliwego panowania. Para zaczęła się od siebie oddalać, gdy okazało się, że Ena jest nosicielką hemofilii i przekazała ją pierworodnemu synowi. Sytuacji nie poprawiały niezliczone romanse króla.
Panowanie Alfonsa przypadło na burzliwy okres – napięcia społeczne, przemoc, dyktatura Primo de Rivery… Król utrzymał się na tronie do proklamacji II Republiki w 1931 r., kiedy to wraz z rodziną opuścił Hiszpanię, by już nigdy do niej nie powrócić.
Izeddin, Daniel, i Reda Slafti. „Sangre y flores para Alfonso XIII y Victoria Eugenia de Battenberg el día de su boda: se cumplen 120 años del mayor atentado de la historia de España hasta el 11-M.” El Mundo, 31.05.2026, online: https://www.elmundo.es/madrid/2026/05/31/6a19c3d0fdddffcf328b458e.html.
Mateos Sáinz de Medrano, Ricardo. Alfonso y Ena. La boda del siglo. Génesis y apoteosis de un gran amor fracasado. Madrid: La Esfera de los Libros, 2019.