Hiszpania w XIX w.

Konstytucja z Kadyksu

19 marca 1812 Kortezy z Kadyksu uchwalają pierwszą hiszpańską konstytucję. Konstytucja z Kadyksu, zwana popularnie „La Pepa” czyli „Józia” (ze względu na przypadający w momencie uchwalenia dzień św. Józefa) nie obowiązywała długo, jednak stała się symbolem odrodzenia i modernizacji Hiszpanii oraz punktem odniesienia dla wszelkich późniejszych prób reform.

Po wkroczeniu Francuzów do Hiszpanii w 1808 r. i abdykacjach hiszpańskich monarchów Napoleon osadził na tronie swojego brata, Józefa. Na to nie było zgody większości społeczeństwa – wybuchła wojna o niepodległość, a Hiszpanie zaczęli organizować oddolnie własne władze wojskowe i cywilne. Prowincjonalne junty wkrótce utworzyły Najwyższą Juntę Centralną, która wraz z postępem Francuzów wycofała się do Kadyksu, który pozostał ostatnim punktem oporu.

Junta zwołała jednoizbowe kortezy generalne, do których reprezentantów wybrano po raz pierwszy w wyborach. Wybory były pośrednie, kilkustopniowe, a głosować mogło większość mężczyzn powyżej 25 roku życia. Warto zauważyć, że deputaci z Ameryki, stanowili ledwie ok. 12%.

Kortezy w Kadyksie rozpoczęły się 24 września 1810 r., a za ich cel obrano głównie uchwalenie konstytucji. Wśród deputowanych można wyróżnić kilka frakcji: najliczniejszą liberałów – zwolenników reform zgodnie z ideałami Oświecenia i (paradoksalnie) Rewolucji Francuskiej; absolutystów, którzy chcieli utrzymania systemu, a także tzw. „americanos”, którzy z niepokojem obserwowali ruchy niepodległościowe w hiszpańskiej Ameryce.

Ostatecznie tekst uchwalonej 19 marca 1812 r. konstytucji był liberalny, choć nie całkiem rewolucyjny. Określał m.in. suwerenność narodu, który miał sprawować władzę za pomocą swoich reprezentantów do kortezów, wybieranych w powszechnych (z cenzusami) wyborach oraz trójpodział władz (kortezy + król / król / trybunały). Konstytucja gwarantowała też prawa obywateli m.in. do wolności, własności, równości wobec prawa, a nawet podstawowej edukacji. Już wcześniej Kortezy ogłosiły wolność druku, a w 1813 r. zniesienie Inkwizycji. Z drugiej strony Konstytucja łączyła reformy z tradycją: m.in. zachowano przywileje Kościoła i część szlacheckich, a także ogłoszono katolicyzm religią panującą.

Radość z osiągnięć Kortezów nie trwała długo. W 1814 powrócił król Ferdynand VII i szybko okazało się, że nie spełnia pokładanych w nim nadziei. Po ledwie 2 latach obowiązywania „Józia” poszła w odstawkę, a Ferdynand znów narzucił absolutyzm. Konstytucja powróciła jeszcze podczas tzw. liberalnego trzylecia (trienio liberal 1820-1823) i w latach 1836-37, w czasach regencji Marii Krystyny, po tzw. „buncie sierżantów z La Granja”. Choć obowiązywała tak krótko jej znaczenie symboliczne było i nadal jest ogromne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *