Juan Carlos I Burbon proklamowany królem Hiszpanii 22 listopada 1975
Hiszpania w XX w.,  Hiszpańska polityka,  Współczesna Hiszpania

50 lat od restauracji monarchii w Hiszpanii. Bilans panowania Juana Carlosa I i Filipa VI

22 listopada 1975 r. don Juan Carlos de Borbón został proklamowany królem Hiszpanii. Wychowany przez reżim Franco i mianowany (z pominięciem ojca) przez dyktatora w 1969 r. jego następcą na stanowisku szefa państwa miał być kontynuatorem reżimu. Wkrótce jednak stał się  – wspólnie z Adolfo Suarezem, którego wybrał na premiera  – jedną z sił napędowych demokratyzacji ustroju.

Transformacja ustrojowa dokonała się w Hiszpanii stopniowo i w sposób pokojowy. Kolejnymi kamieniami milowymi dla demokracji były: uchwalenie przez frankistowskie kortezy Ustawy o Reformie Politycznej (18 listopada 1976), która oznaczała ich samorozwiązanie, następnie legalizacja partii politycznych w tym Hiszpańskiej Partii Komunistycznej, PCE (9 kwietnia 1977); pierwsze wolne wybory parlamentarne (15 czerwca 1977) oraz wreszcie uchwalenie Konstytucji (grudzień 1978 r.).

W całym tym procesie król zdecydował się zrezygnować z szerokich prerogatyw, które odziedziczył po Franco jako szef państwa, stopniowo przekazując władzę rządowi i parlamentowi oraz  – zgodnie z konstytucją z 1978 r.  – pozostawiając sobie funkcję arbitra i symbolicznego zwierzchnika państwa.

Nieudany wojskowy zamach stanu z 1981 r. sprawił, że Juan Carlos I stał się symbolem. Król, ubrany w mundur zwierzchnika sił zbrojnych, wygłosił słynne przemówienie telewizyjne w którym potępił pucz i opowiedział się za demokracją. Ten gest stworzył jego legendę jako „obrońcy demokracji”. W latach 80. i 90. popularność króla była rekordowa – w niektórych sondażach przekraczał nawet 80% poparcia.

Z czasem jednak w ugruntowanej już demokracji jego popularność zaczęła słabnąć. Wprawdzie jeszcze w 2007 r. słynnym „¿Por qué no te callas?” (Może byś się zamknął?) skierowanym do Huga Cháveza przysporzył sobie ogromną sympatię wśród Hiszpanów, potem jednak przyszedł kryzys gospodarczy 2008 r. i kolejne skandale, a monarchia zaczęła być postrzegana coraz częściej jako przeżytek, niepotrzebny koszt i instytucja oderwana od społeczeństwa.

Skandale Juana Carlosa I

W 2012 r. po wypadku na safari wyszło na jaw, że kiedy Hiszpanie mierzą się ze skutkami kryzysu, król bierze udział w ekskluzywnych polowaniach na słonie w Botswanie. Do historii przeszła złożona jedynie z 11 słów wypowiedź, którą skomentował całą sprawę: „Bardzo przepraszam. Popełniłem błąd i więcej się to nie powtórzy” („Lo siento mucho. Me he equivocado y no volverá a ocurrir”).

Jednocześnie zaczęły wypływać informacje o niezwykle cennnych prezentach od króla Arabii Saudyjskiej i ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, 65-milionowej darowiźnie dla jego kochanki Corinny Larsen oraz ukrywaniu pieniędzy z niejasnych źródeł w Szwajcarii i rajach podatkowych. W rezultacie 19 czerwca 2014 r., po niemal 39 latach panowania Juan Carlos I abdykował, a jego syn został koronowany nowym królem, Filipem VI.

Monarchia Filipa VI

Po swojej koronacji w 2014 r. Filip VI stanął przed zadaniem ratowania wizerunku monarchii. Przede wszystkim odciął się od ojca, aż ostatecznie w 2020 r., po kolejnych rewelacjach medialnych, król-emeryt zrezygnował ze swojej królewskiej asygnaty („emerytury”), po czym wyjechał z kraju i zamieszkał w Abu Zabi. Do Hiszpanii przyjeżdża jedynie sporadycznie i nie pojawia się na oficjalnych uroczystościach.

Rodzina królewska w 2018 r. (Źródło: wikimedia.org)

Obecnie popularność monarchii Filipa nie jest tak duża jak ta monarchii z lat 80. i 90. jednak król wraz z żoną Letizią i córkami Leonor i Sofíą postrzegany jest raczej pozytywnie, m.in. dzięki swoim staraniom o przejrzystość finansów dworu królewskiego, stronienie od skandali, i budowanie wizerunku stabilnej instytucji jednoczącej państwo. Czasy jednak się zmieniły, a nadszarpniętą raz reputację trudno odbudować. Dlatego wśród młodszych pokoleń, w środowiskach lewicowych oraz części regionów często pojawiają się głosy domagające się referendum w sprawie ustroju państwa: monarchia czy republika.

Bilans monarchii w Hiszpanii

Bilans monarchii w Hiszpanii ostatnich 50 lat jest więc niejednoznaczny. Monarchia została w Hiszpanii zniesiona u progu Drugiej Republiki z woli narodu, podczas gdy jej przywrócenie miało miejsce z woli dyktatora, a sam król miał być kontynuatorem frankizmu. Brak demokratycznej legitymizacji i to, że na początku Juan Carlos nie opowiedział się wprost za demokracją, tylko pozwolił by na swym stanowisku pozostał frankistowski premier Carlos Arias Navarro budzi wśród części społeczeństwa podejrzliwość. Z drugiej strony (mimo różnych interpretacji i teorii) nie da się zaprzeczyć, że rola Juana Carlosa w delikatnym okresie Transición oraz podczas zamachu stanu z 1981 r. była kluczowa dla ostatecznego pokojowego umocnienia się demokracji w Hiszpanii.

Czy te historyczne zasługi jednak wystarczą, by monarchia w Hiszpanii przetrwała kolejne dekady? W dużej mierze będzie zależeć to od jej zdolności do adaptacji, zachowania transparentności i odpowiadania na realne potrzeby obywateli.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *